Płock w obliczu skandalu: Ratownicy w niepewności, żądają wyjaśnień!

W ostatnich tygodniach temat zatrudniania ratowników na płockich pływalniach zyskał nowy wymiar, stając się jednym z głównych punktów dyskusji w lokalnej polityce. Posłanka Wioletta Kulpa zwróciła uwagę na ten problem, podkreślając istotne kwestie związane z funkcjonowaniem Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Płocku (MOSiR). Kontrowersje budzi sposób, w jaki zatrudniani są ratownicy – poprzez firmę zewnętrzną.

Kontrowersje wokół zatrudnienia

Według posłanki, wybór firmy z Wrocławia do zatrudniania ratowników jest problematyczny, gdyż prowadzi do zatrudniania osób spoza miasta, co ma wpływ na lokalny rynek pracy. Kulpa wskazuje, że decyzje te mogą być próbą redukcji kosztów kosztem jakości usług i stabilności zatrudnienia. Jest to szczególnie niepokojące w kontekście utraty doświadczonych pracowników, którzy przez lata zdobywali umiejętności i szkolili młodzież w regionie.

Problemy z zarządzaniem w MOSiR

Posłanka podkreśliła, że od czasu objęcia stanowiska prezesa przez Marcina Jeżewskiego, wiele osób odeszło z pracy. W jej opinii, wynika to z braku umiejętności współpracy z kadrą oraz napięć związanych z powstaniem związków zawodowych. Zdaniem posłanki, sytuacja ta wymaga pilnych działań, by chronić lokalne miejsca pracy i zapewnić odpowiednie warunki zatrudnienia.

Apel o zmianę podejścia

Kulpa wezwała do przemyślenia strategii zarządzania w MOSiR i podjęcia kroków mających na celu poprawę sytuacji pracowników. Wskazała na potrzebę transparentności i odpowiedzialności ze strony władz miejskich, które powinny dążyć do zatrzymania procesu zatrudniania przez firmy zewnętrzne. Według posłanki, takie podejście nie sprzyja rozwojowi miasta ani jego mieszkańców.

Wspólne działania na rzecz ratowników

Do dyskusji dołączył także Andrzej Burnat, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w Płocku. Wyraził solidarność z ratownikami oraz zadeklarował wsparcie dla ich postulatów. Burnat podkreślił, że atmosfera w MOSiR jest nie do zniesienia, co skłania pracowników do rezygnacji z pracy. Jego zdaniem, zatrudnianie pracowników zagranicznych na mniej korzystnych warunkach jest nieetyczne.

Stanowisko władz miejskich

Na zarzuty odpowiada prezes MOSiR, Marcin Jeżewski, który zapewnił, że żaden z ratowników nie zostanie zwolniony, a jedynie przeniesiony na inną pływalnię. Podkreślił, że wszyscy pracownicy są legalnie zatrudnieni i płacą podatki. Jeżewski stwierdził również, że posłanka Kulpa nie posiada pełnych informacji na temat sytuacji i obiecał wyjaśnić sprawę podczas sesji Rady Miasta.

Sprawa zatrudniania ratowników w Płocku wciąż budzi emocje i wymaga dalszej analizy oraz dialogu między władzami a społecznością lokalną. Czy uda się znaleźć rozwiązanie satysfakcjonujące wszystkie strony? Czas pokaże, ale konieczne są zdecydowane działania na rzecz poprawy sytuacji.