Wieczór 12 października stał się świadkiem nietypowego wydarzenia w jednym z płockich sklepów budowlanych. Niecodzienna sytuacja miała miejsce około godziny 20:00, kiedy to 32-letni mieszkaniec regionu postanowił nielegalnie wzbogacić się o wideodomofony o wartości niemal 2300 złotych. Mężczyzna próbował opuścić sklep bez płacenia, co zauważył czujny pracownik ochrony.
Interwencja ochrony
Ochroniarz, realizując swoje obowiązki, podjął próbę zatrzymania sprawcy. Złodziej jednak nie zamierzał oddać cennego łupu bez walki i wdał się w szarpaninę. Po krótkiej potyczce udało mu się uciec ze sklepu, co zapowiadało trudności w jego schwytaniu.
Niezwykła pomoc policjanta po godzinach
Na szczęście, na miejscu zdarzenia znajdował się funkcjonariusz policji z Płocka, który akurat przebywał w rejonie sklepu poza godzinami pracy. Bez wahania podjął działania, by pomóc ochroniarzowi. Po szybkim zrozumieniu sytuacji, obaj mężczyźni udali się za złodziejem, korzystając z prywatnego samochodu policjanta.
Dynamiczny pościg i zatrzymanie
W trakcie ucieczki złodziej próbował pozbyć się skradzionych przedmiotów, wyrzucając je przez ekrany dźwiękochłonne przy drodze. Jednak determinacja funkcjonariusza nie osłabła – po opuszczeniu pojazdu podjął pościg pieszo. Szybko dogonił uciekiniera i skutecznie go obezwładnił, kończąc tym samym dramatyczny pościg.
Konsekwencje kradzieży
Zatrzymany 32-latek usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej, za którą grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. To zdarzenie podkreśla, jak ważna jest rola policji w zapewnianiu bezpieczeństwa społeczności, nawet poza oficjalnymi godzinami służby. Postawa płockiego policjanta staje się dowodem na to, że dbałość o porządek i praworządność nie zna ograniczeń czasowych.
Źródło: KMP w Płocku – Portal polskiej Policji
