Kolegiata św. Bartłomieja Płock

Spacerując ulicą Kazimierza Wielkiego w Płocku trudno przejść obojętnie obok masywnej świątyni z barokową fasadą. To kolegiata św. Bartłomieja, zwana też płocką farą – najstarszy kościół parafialny w mieście, który działa nieprzerwanie od 1356 roku. Nie jest to może najsłynniejsza świątynia Płocka (ten tytuł należy do katedry), ale jej historia i to, co kryje się w środku, zasługują na więcej niż przelotne spojrzenie.

Kolegiata św. Bartłomieja Płock
Kazimierza Wielkiego 1, 09-400 Płock
★ 4.6
Kolegiata św. Bartłomieja w Płocku to prawdziwa perła architektury, łącząca gotyk z barokiem. Jej historia sięga 1356 roku, a każdy krok po jej wnętrzu to podróż przez wieki. Warto zatrzymać się tutaj, aby odkryć nie tylko piękno świątyni, ale także jej znaczenie dla lokalnej społeczności.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • imponująca barokowa fasada
  • unikalny czarny marmurowy ołtarz
  • bogata historia sięgająca XIV wieku
  • ślady gotyckiej architektury w strychu
  • ważne miejsce dla lokalnej społeczności

Historia kościoła ufundowanego przez króla

Kazimierz Wielki miał słabość do Płocka. To właśnie ten monarcha w połowie XIV wieku podarował miastu gotycki kościół pod wezwaniem św. Bartłomieja Apostoła. Konsekracji świątyni dokonał biskup płocki Klemens 23 kwietnia 1356 roku, przenosząc tu parafię z wcześniejszej kolegiaty św. Michała.

Przez trzysta lat budowla zachowywała swój gotycki charakter. Potem przyszedł renesans – Jan Baptysta Wenecjanin dodał nowe elementy, zmieniając jej oblicze. Ale największa metamorfoza czekała świątynię w XVIII stuleciu. Po wojnach i pożarach kościół był w opłakanym stanie. W 1723 roku podjęto radykalną decyzję: znacznie skrócono korpus, zamurowano stare wejście od strony Wisły (funkcjonowało ponad 400 lat), a nowe zrobiono od strony Rynku.

Co ciekawsze – zmieniono całą orientację budowli. Dawne prezbiterium stało się frontonem, a świątynia zyskała barokowy wystrój, który przetrwał do dziś. W 1732 roku biskup Andrzej Stanisław Kostka Załuski przeniósł do tego kościoła kolegiatę wraz z kapitułą, co podniosło rangę świątyni. Fundusze z tego przeniesienia sfinansowały kolejne przebudowy trwające w latach 1740-1770.

Podczas II wojny światowej kolegiata św. Bartłomieja była jedynym kościołem w Płocku, w którym sprawowano sakramenty dla wiernych z miasta i okolicy. To świadectwo tego, jak ważna była ta świątynia dla lokalnej społeczności w najtrudniejszych czasach.

Co zobaczyć we wnętrzu kolegiaty

Wchodząc do środka, uwagę przyciąga od razu ołtarz główny. To nie byle jaki ołtarz – wykonany z czarnego marmuru dębnickiego, zaprojektowany przez architekta Mateo, trafił tu w 1856 roku z innego płockiego kościoła pw. św. Wojciecha. Jego ciemna, dostojna forma doskonale komponuje się z barokowym wystrojem wnętrza.

Świątynia ma siedem ołtarzy. W jednym z bocznych znajduje się obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy – ciekawostka dla znawców historii polskiego katolicyzmu, bo to właśnie Maria Franciszka Kozłowska, założycielka Kościoła Starokatolickiego Mariawitów, ufundowała ten wizerunek.

Rozebrano wprawdzie wszystkie boczne kaplice podczas przebudowy w XVIII wieku, ale świątynia wciąż robi wrażenie swoją przestrzennością. Na strychu zachowały się górne fragmenty ostrołukowych okien prezbiterium – ślad po gotyckiej przeszłości budowli, niewidoczny dla zwykłego zwiedzającego, ale ważny dla historyków architektury.

Odkrycia archeologiczne pod podłogą

Rok 2006 przyniósł jubileusz 650-lecia istnienia kolegiaty. Z tej okazji przeprowadzono szereg remontów, które zaowocowały nieoczekiwanymi odkryciami.

Pod prezbiterium natrafiono na dwie olbrzymie krypty, prawdopodobnie pochodzące z pierwszego okresu funkcjonowania kościoła. W październiku 2007 roku odkryto pierwotne wejście do świątyni, znajdujące się na miejscu obecnego prezbiterium, oraz gotycko-renesansowe okna z XVI wieku. Te znaleziska potwierdziły, jak bardzo zmieniła się orientacja budowli na przestrzeni wieków.

W latach 2013-2014 kolegiata przeszła generalny remont, który przywrócił jej dawny blask. Odnowiono między innymi całkowicie prezbiterium, dzięki czemu wnętrze prezentuje się dziś naprawdę okazale.

W 2015 roku, po 196 latach przerwy, biskup płocki Piotr Libera restytuował przy kościele Kapitułę Kolegiacką św. Michała. Było to wotum na 940-lecie diecezji płockiej i przywrócenie świątyni rangi, którą utraciła w 1819 roku.

Dzwonnica i otoczenie świątyni

Obok kościoła stoi oddzielna dzwonnica – efekt XVIII-wiecznej przebudowy, gdy oddzielono ją od głównej bryły świątyni. To charakterystyczny element tego zespołu architektonicznego, który wyróżnia kolegiatę na tle innych płockich kościołów.

Kolegiata znajduje się w samym centrum Starego Miasta, przy ulicy Kazimierza Wielkiego 1. To doskonała lokalizacja dla tych, którzy zwiedzają płockie zabytki – w pobliżu znajdują się inne ważne punkty na mapie miasta, w tym zamek Książąt Mazowieckich czy katedra.

Dla kogo ta atrakcja

Kolegiata to przede wszystkim miejsce dla miłośników historii i architektury sakralnej. Jeśli fascynują was przekształcenia budowli na przestrzeni wieków, to tutaj macie doskonały przykład – świątynia, która z gotyckiej stała się barokową, a przy tym odwróciła swoją orientację o 180 stopni.

Warto tu zajrzeć również podczas spaceru po Starym Mieście w Płocku. To nie jest oddzielna wycieczka na drugi koniec miasta – kolegiata leży po drodze, więc można połączyć jej zwiedzanie z innymi atrakcjami.

Rodziny z dziećmi raczej nie znajdą tu interaktywnych atrakcji, ale starsze dzieci zainteresowane historią mogą docenić opowieść o tym, jak wyglądał kościół przed wiekami i dlaczego go tak radykalnie przebudowano. To czynna świątynia, więc obowiązują tu zasady właściwe dla miejsc kultu – cisza i odpowiedni strój.

Informacje praktyczne – godziny, dojazd, czas zwiedzania

Jako czynny kościół parafialny, kolegiata jest otwarta codziennie. Najlepiej odwiedzić ją poza godzinami mszy świętych, żeby móc swobodnie obejrzeć wnętrze. Wstęp do świątyni jest bezpłatny.

Kolegiata znajduje się przy ulicy Kazimierza Wielkiego 1, w centrum Płocka. Dojazd komunikacją miejską nie stanowi problemu – liczne linie autobusowe zatrzymują się w okolicy Starego Miasta. Dla zmotoryzowanych dostępne są parkingi w centrum, choćby przy placu Narutowicza.

Na zwiedzanie wnętrza wystarczy 20-30 minut, chyba że jesteś pasjonatem architektury sakralnej i chcesz dokładnie przyjrzeć się detalom. Warto połączyć wizytę w kolegiacie z wizytą w pobliskiej katedrze oraz spacером po Wzgórzu Tumskim – wtedy zyskujesz pełny obraz płockiej historii.

Jeśli planujesz dłuższy pobyt w Płocku, możesz trafić na koncerty muzyki organowej – kolegiata posiada 25-głosowe organy z pneumatyczną trakturą, które czasem wykorzystywane są podczas wydarzeń kulturalnych.