Muzeum Ziemi Gąbińskiej

W niewielkim mazowieckim Gąbinie, przy Starym Rynku, stoi zabytkowa kamienica z 1809 roku. To nie tylko najstarszy budynek w mieście – to miejsce urodzenia Sławoja Felicjana Składkowskiego, ostatniego premiera II Rzeczypospolitej. Od 1999 roku mieści się tu Społeczne Muzeum Ziemi Gąbińskiej, które gromadzi największą w Polsce kolekcję pamiątek związanych z tą postacią.

Dla kogoś, kto przemierza Mazowsze i szuka śladów przedwojennej Polski, to miejsce będzie strzałem w dziesiątkę.

Muzeum Ziemi Gąbińskiej
Stary Rynek 6, 09-530 Gąbin
★ 4.2
W Gąbinie, przy Starym Rynku, znajduje się niezwykła kamienica z 1809 roku, miejsce narodzin Sławoja Felicjana Składkowskiego, ostatniego premiera II Rzeczypospolitej. Od 1999 roku działa tu Społeczne Muzeum Ziemi Gąbińskiej, które gromadzi unikalne pamiątki związane z tą postacią. To idealne miejsce dla każdego, kto pragnie odkryć fascynującą historię Mazowsza i zrozumieć kontekst przedwojennej Polski.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • najstarszy budynek w Gąbinie
  • największa kolekcja pamiątek Składkowskiego
  • autentyczny rękopis pamiętnika
  • wystawy czasowe i okolicznościowe
  • historia Gąbina sięgająca XIII wieku

Historia kamienicy przy Starym Rynku w Gąbinie

Budynek powstał w 1809 roku i swoją stylistyką nawiązuje do architektury barokowej, choć wzniesiono go już w epoce klasycyzmu. Przez dziesięciolecia pełnił różne funkcje – przed pierwszą wojną światową mieściło się tu lokalne gimnazjum, później sąd gminny. W XIX wieku zamieszkiwała go rodzina Składkowskich, w tym Wincenty Składkowski, sędzia pokoju i uczestnik powstania styczniowego.

W 1885 roku w murach kamienicy przyszedł na świat Felicjan Sławoj Składkowski – lekarz, generał, polityk, a w latach 1936-1939 premier rządu Rzeczypospolitej. Po wojnie budynek pełnił zwykłe funkcje mieszkaniowe, aż do lat 90. XX wieku, kiedy stał się siedzibą Towarzystwa Miłośników Ziemi Gąbińskiej.

W 2017 roku kamienica przeszła gruntowny remont. Dziś łączy funkcje muzealne z ceremonialną – odbywają się tu śluby jako filia Urzędu Stanu Cywilnego.

Gąbin w XIX wieku był znacznie ważniejszym ośrodkiem niż dziś. Jako miasto królewskie i stolica powiatu gąbińskiego przeżywał rozkwit gospodarczy – lokalni kupcy spławiali zboże Wisłą do Gdańska, przywożąc stamtąd sól, śledzie i zagraniczne trunki.

Co można zobaczyć w Muzeum Ziemi Gąbińskiej

Serce muzeum stanowi stała wystawa poświęcona Sławojowi Składkowskiemu. To nie jest przypadkowa kolekcja – zbiory trafiły do Gąbina w niezwykłych okolicznościach. W październiku 1995 roku Jadwiga Składkowska, wdowa po premierze mieszkająca w Londynie, przekazała do rodzinnego miasta męża cały zespół dokumentów, fotografii i pamiątek osobistych. W 2007 roku kolekcja wzbogaciła się o kolejne materiały archiwalne przesłane przez spadkobierców.

Wśród eksponatów znajdziemy liczne dokumenty urzędowe, korespondencję prywatną, fotografie z różnych okresów życia premiera oraz rękopis jego pamiętnika. To właśnie ten ostatni element robi największe wrażenie – możliwość obejrzenia autentycznego manuskryptu spisanego ręką ostatniego szefa przedwojennego rządu.

Muzeum organizuje też wystawy czasowe i okolicznościowe, które poszerzają perspektywę o szerszy kontekst historii regionalnej. Nie każdy wie, że Gąbin przez ponad 350 lat był stolicą powiatu, a jego historia sięga XIII wieku – pierwsza pisana wzmianka pochodzi z 1215 roku, a prawa miejskie nadano tu w 1322 roku.

Dla kogo jest to muzeum

Przede wszystkim dla pasjonatów historii Polski międzywojennej. Składkowski to postać kontrowersyjna, ale kluczowa dla zrozumienia ostatnich lat II RP. Jako lekarz brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej, później pełnił funkcje ministra spraw wewnętrznych i premiera w trudnym okresie narastających napięć międzynarodowych.

Muzeum spodoba się też miłośnikom lokalnych historii – tym, którzy potrafią docenić autentyczność małych placówek prowadzonych przez pasjonatów, a nie wielkie instytucje państwowe. To miejsce ma kameralny charakter, nie ma tu tłumów turystów ani multimedialnych instalacji. Jest za to atmosfera i poczucie obcowania z czymś autentycznym.

Rodziny z dziećmi? To zależy od wieku i zainteresowań potomstwa. Starsze dzieci, które uczą się o II Rzeczypospolitej, mogą znaleźć tu ciekawe uzupełnienie lekcji historii. Młodsze prawdopodobnie się znudzą – to typowe muzeum biograficzne z dokumentami i fotografiami, bez interaktywnych atrakcji.

Kamienica przy Starym Rynku 6 to obok ratusza najcenniejszy zabytek Gąbina. Jej barokowa stylistyka wyróżnia się w zabudowie miasta, które w 1939 roku w znacznej części spłonęło podczas nalotów niemieckich.

Zwiedzanie Muzeum Ziemi Gąbińskiej – informacje praktyczne

Muzeum znajduje się przy Starym Rynku 6 w Gąbinie. Placówka czynna jest od poniedziałku do piątku w godzinach 10:00-14:00. Warto pamiętać, że to muzeum społeczne prowadzone przez Towarzystwo Miłośników Ziemi Gąbińskiej, więc godziny otwarcia mogą być mniej elastyczne niż w dużych instytucjach.

Informacje o aktualnych cenach biletów najlepiej sprawdzić bezpośrednio przed wizytą – muzeum nie prowadzi rozbudowanej strony internetowej z bieżącymi informacjami. Można też skontaktować się z Urzędem Miasta i Gminy w Gąbinie, który znajduje się nieopodal przy Starym Rynku 16.

Na zwiedzanie warto przeznaczyć od 30 minut do godziny, w zależności od stopnia zainteresowania tematyką. Jeśli ktoś fascynuje się postacią Składkowskiego lub historią Polski międzywojennej, może zostać dłużej, czytając dokumenty i oglądając fotografie.

Jak dojechać do Gąbina

Gąbin leży w południowej części powiatu płockiego, około 25 km na południe od Płocka. Z Warszawy to około 100 km w kierunku północno-zachodnim. Najwygodniej dojechać samochodem – trasą przez Sochaczew i dalej drogą wojewódzką 575. Parking można znaleźć w okolicy Starego Rynku.

Komunikacja publiczna jest ograniczona – kursują autobusy z Płocka i okolicznych miejscowości, ale częstotliwość połączeń nie jest duża. Dla osób podróżujących bez samochodu warto sprawdzić rozkład jazdy z wyprzedzeniem lub rozważyć wizytę w ramach szerszej wycieczki po Mazowszu.

Gąbin można połączyć z innymi atrakcjami regionu. Niedaleko znajduje się Gostynińsko-Włocławski Park Krajobrazowy z jeziorami i lasami, a w samym mieście warto zajrzeć do barokowego kościoła parafialnego czy zobaczyć zabytkowy ratusz.

Gąbin i jego historia – kontekst dla zwiedzających

Żeby w pełni docenić muzeum, warto znać choć trochę historii samego Gąbina. To miasto, które swoje złote czasy przeżywało w XV i XVI wieku, po pokoju toruńskim z 1466 roku, gdy Polska odzyskała dostęp do Bałtyku. Gąbińscy kupcy bogacili się na handlu zbożem spławianym Wisłą do Gdańska.

Jako stolica powiatu gąbińskiego miasto miało znaczenie administracyjne przez ponad trzy i pół wieku – od połowy XV wieku aż do początku XIX stulecia. Starostami bywali przedstawiciele najzamożniejszej okolicznej szlachty. Ta świetność odeszła w przeszłość, ale ślady dawnej rangi pozostały w zabytkowej zabudowie Starego Rynku.

Dziś Gąbin to niewielkie miasteczko z nieco ponad 4 tysiącami mieszkańców, ale zachowało swój historyczny charakter. Muzeum Ziemi Gąbińskiej jest tego najlepszym dowodem – to instytucja prowadzona przez lokalnych pasjonatów, którzy dbają o pamięć o najsłynniejszym synu miasta.

Jadwiga Składkowska, przekazując zbiory do Gąbina, była z domu Dołęga-Mostowicz – pochodziła z rodziny słynnego pisarza Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, autora „Kariery Nikodema Dyzmy”.

Czy warto odwiedzić Muzeum Ziemi Gąbińskiej

To zależy od tego, czego się szuka. Jeśli ktoś planuje trasę przez Mazowsze i interesuje się historią Polski międzywojennej, Gąbin może być wartościowym przystankiem. Muzeum oferuje kontakt z autentycznymi pamiątkami i dokumentami, których nie zobaczy się w żadnym innym miejscu w Polsce.

Nie jest to jednak atrakcja na miarę wielkich muzeów narodowych czy pałacowych rezydencji. To kameralna placówka o bardzo konkretnej tematyce, prowadzona przez społeczników. Ma swój urok właśnie przez tę autentyczność i lokalny charakter.

Warto pamiętać, że muzeum jest otwarte tylko w dni powszednie i tylko do godziny 14:00, co może być utrudnieniem dla osób pracujących. Weekendowa wizyta odpada, chyba że trafi się akurat na jakieś specjalne wydarzenie czy wystawę czasową.

Dla mieszkańców regionu lub osób przejeżdżających przez Gąbin w ramach szerszej wycieczki po Mazowszu to zdecydowanie miejsce warte odwiedzenia. Pół godziny poświęcone na zwiedzanie da solidną dawkę wiedzy o postaci, która odegrała ważną rolę w ostatnich latach niepodległej Polski przed wybuchem II wojny światowej.